233244
Książka
W koszyku
Rufin z przeceny / Natalia Rolleczek ; opracowanie graficzne Ewa Salamon. - Warszawa : "Iskry", dr. 1971. - 159, [1] strony : ilustracje ; 18 cm.
Bardzo podoba mi się okładka tej książki, przypomina mi powieści czytane w latach szkolnych i aż dziw, że ta powieść w czasach, gdy czytało się z biblioteki po kolei wszystko, nie wpadła mi w ręce. Rolleczek umieściła akcję w niewielkich Mysiegłowach, położonych pod Zawierciem. W miasteczku panuje specyficzna atmosfera, zdominowana przez miejscowe eminencje. Stara panna Lidia, zajmująca się domem dla seniorów, ma pieczę nad moralnym zachowaniem mieszkańców. Słuchają się jej niemal wszyscy, zresztą rozsądniej jest żyć z nią w zgodzie. Czynią tak Bebłowie, handlujący firankami, położna i lokalna uzdrowicielka Fenia oraz mniej znaczni mieszkańcy. Nic z jej poczynań nie robi sobie tylko pan Jan, były właściciel piekarni oraz nowo przybyły do miasta nauczyciel matematyki Rufin. Miasteczkowe wydarzenia widzimy oczyma Marysi - dziewczyny skromnej i uczynnej, wychowywanej przez kostyczną i surową ciotkę Walerię. Nastolatka wbrew swojej woli i zamiarom zostaje wplątana w sam środek plotek. Każde zachowanie, każdy krok nabiera nieoczekiwanej interpretacji, a każda plotka powiększa jego wagę. Nie tylko jednak Marysia obserwowana jest czujnie przez wiele oczu. Zachowania znanych mieszkańców nie są jednak tak ciekawe jak poczynania nowo przybyłych. Rufin znajduje się więc w centrum obserwacji - każdy jego krok oceniany jest krytycznie, oberwie się nawet jego strojowi. Matematyk stopniowo odkrywa, że nie jest istotnym co i jak robi - zawsze postąpi źle. Niewinna rozmowa stanie się romansem, brak rozmowy impertynencją, obrona napastowanej osoby wtrącaniem się w nie swoje sprawy, a jego rzekomą wrogość wobec mieszkańców, potwierdza zażyłość z panem Janem. Rolleczek niezwykle umiejętnie oddaje atmosferę miasteczka - dulszczyzna i jego zapyziałość są wszechobecne i uniemożliwiają mieszkańcom podejmowanie niezależnych decyzji. Czytelnik wręcz fizycznie odczuwa beznadzieję i zaduch, absolutny brak perspektyw oraz możliwości zmian. Rolleczek ten stan pokazuje także na podstawie jednostki - nowego przybyłego do klasy Marysi chłopca Maćka, który, odrzucony przez rozwiedzionych rodziców, zajętych własnym życiem, pogrąża się w poczuciu braku wyjścia i beznadziei. I tak jak w skali miasteczka Rufin wydaje się ponieść porażkę, tak samo nie jest w stanie pomóc chłopcu. W przeciwieństwie do historycznych powieści Rolleczek, tę książkę czyta się bardzo szybko i dość lekko. Jej przesłanie wprawdzie jest dość uniwersalne, ale opisywany świat wydaje się być zakonserwowany w minionej epoce. Moja ocena: 4/6 Natalia Rolleczek, Rufin z przeceny, 159 str., Wydawnictwo Iskry, Warszawa 1971. Eingestellt von Anna um 12:55 AM Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w usłudze Twitter Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest Labels: Polska [http://przeczytalamksiazke.blogspot.com]
Status dostępności:
Egzemplarze są obecnie niedostępne: sygn. 821.162.1-3
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej